Przedwojenne smaki

Warszawa międzywojenna
Stolica w czasach międzywojennych tętniła życiem. Hasło Warszawa międzywojenna od razu przywodzi na myśl kawiarenki, restauracje, a co za tym idzie bogate życie artystyczne i towarzyskie. W licznych knajpkach i kafejkach, warszawska elita przesiadywała godzinami, gdzie rozmawiano o sztuce i życiu codziennym. Najbardziej jednak ciekawią smaki, które królowały w tamtym okresie, a cechowała je niezwykła różnorodność.

Jak wyglądało jedzenie w Warszawie międzywojennej?
Jedzenie różniło się w zależności od okresu oraz dzieliło się na świąteczne i codzienne. Przed Świętami Bożego Narodzenia dominowały ryby pod wszelkimi postaciami oraz inne postne potrawy. Gdy zaczynała się wiosna, na stołach pojawiały się nowalijki. Potrawy serwowane w restauracjach zaspokajały podniebienia polskich elit. Ci, którzy nie mogli sobie pozwolić na przesiadywanie w knajpkach musieli sami zatroszczyć się o przygotowanie potraw i zdobycie składników.
Chociaż nowalijki były drogie jak na tamte czasy, to nie mogło ich zabraknąć na stołach. Świeże pomidory, rzodkiewki, szczaw, szpinak, młode kartofle z masłem i oczywiście zsiadłe mleko z pokaźną warstwą kwaśnej śmietany to produkty i potrawy, które były obecne w każdym domu. Powszechnym śniadaniem, w okresie międzywojennym, były kajzerki z serdelkami.
Nieodłącznym elementem posiłków był oczywiście alkohol w postaci wódki, piwa i wina.

Międzywojenne smaki, czyli jakie?
Koniecznie trzeba podkreślić, że pożywienie wiejskie cechował minimalizm. Mięso w potrawach występowało niezwykle rzadko, dominowały ziemniaki, nabiał i dania mączne.
Niezwykle istotne jest, że produkty, z których przyrządzano potrawy były zawsze świeże, bez nadmiaru zbędnych konserwantów i tzw. „ulepszaczy”. Dzięki temu można było delektować się prawdziwym smakiem i aromatem potraw, które cieszyły podniebienia.
Prostota, a jednocześnie zróżnicowanie – to wyróżniało kuchnię międzywojenną. Ta różnorodność wynikała z zapożyczeń z kuchni żydowskiej i francuskiej. Dzięki temu była wielosmakowa i wielobarwna, a posiłki były celebrowane.

Powrót >