Kawowy powrót po ponad pół wieku

Kawowy powrót po ponad pół wieku

Jakościowe i eleganckie słodycze, wykwintne alkohole i starannie wyselekcjonowana herbata oraz właśnie kawa. Kawy to jeden z najważniejszych elementów naszych zestawów. A ta kawa jest ważna szczególnie. Pluton to bowiem pierwsza polska marka kawy, która niedawno wróciła po ponad 60-letniej przerwie!

Historia tej marki frapuje. Budzi podziw i wzrusza. Jest nam niezmiernie miło, że zyskaliśmy takiego partnera! Cofnijmy się jednak o prawie 140 lat…

Tak, historia marki Pluton, bezapelacyjnie najstarszej polskiej marki kawy sięga 1882 roku. To właśnie wtedy skromna początkowo firma zaczęła prażyć swoje pierwsze ziarna.

Pan Tadeusz, synowie, a później wnuk

„Jest rok 1882, zaledwie kilka lat wcześniej na świecie pojawił się pierwszy telefon i pierwsza żarówka” – możemy przeczytać na witrynie internetowej firmy z bogatą tradycją. – „Polacy, żeby napić się kawy, są zmuszeni kupować zielone ziarna i palić je własnoręcznie w domu, na patelniach, na których wcześniej m.in. smażyli mięso. Pan Tadeusz Tarasiewicz postanawia to zmienić… Zakłada pierwszą na ziemiach polskich palarnię kawy, którą nazywa Pluton, i jej kierownictwo powierza swojemu synowi Janowi. Firma rozwija się dynamicznie i całkowicie zmienia podejście Polaków do sposobu parzenia i picia kawy”.

Nowo powstała marka funkcjonowała znakomicie do 1907 roku. Tuż przed obchodami 25-lecia firmy umarł jednak kierujący firmą Jan, a niedługo później założyciel firmy – Pan Tadeusz. Pieczę nad firmą i rodziną przejmują dwaj młodsi synowie twórcy Plutonu – Michał, aktor teatralny, i Tadeusz junior.

Kolejny trudny okres w historii firmy rozpoczyna wybuch I wojny światowej. Ze względu na austriackie obywatelstwo rodzina Tarasiewiczów została przymusowo przesiedlona w głąb Cesarstwa Rosyjskiego. Pluton pozostałby bez miał kierownictwa swoich właścicieli, ale z pomocą przyszedł przyjaciel rodziny i działacz społeczny – Stanisław Hirszel. To właśnie on przeprowadził Pluton przez cały okres I wojny światowej i pozostał na jego jej czele aż do 1934 roku, rozbudowując sieć sprzedaży od Poznania aż po Lwów.

Kolejnym dyrektorem firmy został Kordian Tarasiewicz, zaledwie 24-letni wnuk założyciela Plutona. Jak pokazał czas, młody przedsiębiorca okazał się wizjonerem, który jeszcze bardziej zdynamizował rozwój i tak już prężnie działającej firmy.

„Pan Kordian blisko współpracuje z Janem Wedlem, którego nazywa swoim biznesowym przyjacielem. Wśród klientów firmy są m.in. Cukiernie A. Bliklego, sklepy Wedla, Hotel Europejski, Kawiarnia Ziemiańska, czy Cafe Bristol” – czytamy na stronie kawy Pluton. – „Ten piękny okres przerywa kolejne dramatyczne wydarzenie…”.

Po latach te same wartości

Sam wybuch II wojny światowej zaburzył funkcjonowanie firmy, ale wiele przeciwności losu udało się pokonać. Tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego firma zatrudniała aż 250 osób! Niestety, w trakcie walk powstańczych doszło do zniszczenia palarni.

Po zakończeniu wojny rodzina Tarasiewiczów wraz z załogą przystępuje do odbudowy palarni. Niestety, zmiany polityczne uniemożliwiają dalsze funkcjonowanie. Budynek zostaje przejęty przez ówczesne władze, a firma zostaje zmuszona do ogłoszenia bankructwa w 1950 roku.

Sześć lat później Kordian Tarasiewicz spłacił powstałe długi, ale działalności firmy nie udało się już reaktywować. Wnuk założyciela marki Pluton zmarł w 2013 roku w wieku 103 lat do końca marząc o powrocie rodzinnej firmy na rynek…

Wielki powrót nastąpił cztery lata później. W 2017 roku kawa Pluton ponownie pojawiła się na sklepowych półkach, w kawiarniach i, co ważne, w sieci.

„Reaktywujemy firmę Pluton, jej filozofię działania i wartości, którymi się kierowała” – przekonują na stronie twórcy „nowego” Plutona. „Uważamy, że wartości kupieckie XX-lecia międzywojennego można z powodzeniem stosować współcześnie”.

Jak podkreślają, te wartości to doskonałość, rzetelność i otwartość na nowe trendy.

Brazylijska kawa palona w Polsce

A produkt? On również stoi na najwyższym poziomie. Obecnie niepowtarzalny smak polskiej kawy tworzą Pluton Gold i Pluton Black. Obie kawy są dostępne w opcji ziarnistej oraz mielonej. Pluton Gold to wykwintna kompozycja ręcznie zbieranych ziaren arabiki pochodzących z wiodących plantacji Brazylii i palonych w Polsce. W efekcie powstaje delikatna kawa o wysublimowanym smaku mlecznej czekolady z nutami prażonych orzechów w tle. Pluton Black to z kolei intensywna w smaku kompozycja ręcznie zbieranych ziaren arabika pochodzących z wiodących plantacji Brazylii z domieszką gatunku robusta. Jej profil smakowy można opisać jako kawę o zdecydowanym charakterze z nutami gorzkiej czekolady, kakao i migdałów.

Wyroby marki Pluton wkomponowaliśmy w dwa zestawy zaprezentowane w naszej najnowszej ofercie. To Kuferek PerłowyKuferek Złoty. W tym pierwszym  uzupełnienie kawy Pluton Perłowa Kraft stanowi porcelanowy kubek o pojemności 300 ml z fabryki w Ćmielowie. Do tego praliny czekoladowe Cymesiki Kawowe Skład Praski z dodatkiem kawy Pluton oraz karmelizowane ciasteczka korzenne z cynamonem Skład Praski. A co w Kuferku Złotym? Tu „schowaliśmy” puszkę mielonej kawy Pluton Gold, asortyment pralin czekoladowych, Cymesiki Kawowe Skład Praski z dodatkiem kawy Pluton, karmelizowane ciasteczka korzenne z cynamonem i pierogi z białej czekolady.

Brzmi jak połączenie idealne, prawda? Mamy nadzieję, że kawa Pluton stanie się stałym elementem naszych ekskluzywnych koszy prezentowych już na zawsze.

Nobilia – Prezenty ze smakiem.

Powrót >